Zaparkowałem pod siedzibą główną .
Czy to wszystko nadal ma sens ? Czy powinienem się wycofać i
spróbować wieść normalne życie ? Te pytania coraz częściej
pojawiały się w mojej głowie i musiałem zdecydować, co dalej
zrobić ze swoim życiem. Ciągłe oglądanie się przez ramię, czy
przypadkiem nikt mnie nie obserwuje, było coraz bardziej męczące.
Bycie szpiegiem, nie jest ani łatwe, ani przyjemne, a już na pewno
nie jest bezpieczne, jednak podczas akcji, poziom adrenaliny jest
niewyobrażalny, i to jest jedna z niewielu rzeczy, które uwielbiam
w pracy dla CIA.
Później sobie odpowiesz na te
pytania, na razie musisz zebrać się w sobie i iść na zebranie –
pomyślałem. Do sali w której odbywała się codzienna odprawa
wszedłem punktualnie. Jednak poza moim szefem, był tam ktoś
jeszcze, kogo do tej pory nie dane mi było poznać.
- Masz świetne wyczucie czasu, właśnie
o tobie rozmawialiśmy – zaczął z uśmiechem na twarzy Andrew
Philips, mój przełożony – Max to jest Joshua Dowell, zastępca
dyrektora do spraw wywiadu biura analiz słowiańskich i
euroazjatyckich.
- Agent Max Williams – uścisnąłem
jego wyciągniętą dłoń
- Może przejdźmy od razu do rzeczy,
Max. Jestem tutaj bo mam dla ciebie do wykonania dość specyficzną
misję, wymagającą dużo wyczucia. - spojrzałem pytająco na
Andrew a później na Josha
- Zamieniam się w słuch.
- Chodzi o to że nasze drony wykryły
wzmożoną aktywność wojsk przy elektrowniach atomowych, na
terenie byłego związku radzieckiego. Chodzi o 2 elektrownie na
terenie dzisiejszej Federacji Rosyjskiej.
- A co to ma wspólnego ze mną ? Nie
jestem agentem który zajmuje się sprawami energetyki jądrowej -
powiedziałem nieco bardziej dosadnie niż zamierzałem.
- Już ci to wyjaśniam – zaczął
Joshua – Chodzi o to, że tutaj na Uniwersytecie Vigrinii, studiuje
Wiera Krevachenko, córka głównego eksperta Kremla do spraw
energetyki jądrowej, Michaiła Krevanchenki. - tyle wystarczyło bym
domyślił się jaka jest moja misja. Dowell mówił jednak dalej –
Podejrzewamy że wzmożony ruch przy elektrowniach w Sosnowym Borze
oraz Kursku ma na celu wydobycie z reaktorów (typu RBMK – 1000*)
resztek paliwa nuklearnego, które potrzebne są do produkcji
plutonu.
- W jakim celu potrzebny im jest pluton
? Zimna wojna zakończyła się przecież dobre 20 lat temu –
powiedziałem spokojne, ta sprawa zaczynała mnie coraz bardziej
intrygować.
- Z informacji naszych tajnych agentów
przebywających na obszarze Federacji Rosyjskiej, wynika że tamtejsi
wojskowi chcą stworzyć nowy typ samonaprowadzającej się głowicy
nuklearnej.
- A moim zadaniem jest uwiedzenie Wiery
Krevachenko, zmanipulowanie jej tak by jadła mi z ręki, zbliżenie
się do jej ojca, i zdobycie jak największej ilości informacji,
czyż nie ? - dokończyłem, delektując się zdziwieniem malującym
się na twarzy Josha Dowella. Philips zaśmiał się i poklepał go
po plecach mówiąc – Mówiłem że jest dobry.
- Dlaczego akurat ja ?
- Przeszukałem wszystkie biura, ale
nikt nie spełniał oczekiwań, zwróciłem się o pomoc do Andrew a
on bez chwili wahania polecił mi ciebie. Zgadzasz się na udział w
tej operacji ? - zapytał kładąc przede mną teczkę. Wziąłem ją
w ręce i zacząłem przeglądać informację na temat dziewczyny
której będę musiał złamać serce. Ma 20 lat, jest studentką
drugiego roku prawa, mieszka w campusie który znajduje się nie całe
5 minut drogi od mojego mieszkania. Gdy tak wertowałem kolejne
kartki, w moje ręce wpadło jej zdjęcie. Była piękna, miała
ciemne włosy i oczy tak niebieskie że zacząłem się zastanawiać
czy to nie zasługa soczewek. Byłbym w stanie się w niej zakochać.
Jednak przysiągłem sobie jedno : jeżeli zostanę agentem CIA,
nigdy, przenigdy nie będę mógł sobie pozwolić na miłość i
rodzinę. To byłoby zbyt bolesne zarówno dla nich jak i dla mnie.
Podjąłem decyzję. To będzie
ostatnia operacja w której biorę udział. Po nie całych pięciu
latach pracy w agencji czuję się bardziej wypalony niż kiedykolwiek
wcześniej.
- Zgadzam się – odezwałem się w
końcu. Nie mam zbyt wiele do stracenia.
____________________________________________________________________
* Reaktor RBMK-1000 - czasem jest nazywany reaktorem typu czarnobylskiego, według niektórych teorii ten typ reaktora został stworzony po to by ZSRR w czasach zimnej wojny mogło pozyskiwać pluton, który miał być wykorzystywany do produkcji broni jądrowej, obecnie czynnych reaktorów tego typu jest 11, wszystkie na terenie dzisiejszej Rosji. Wszystkie imiona i nazwiska są zmyślone.
Mam nadzieję że prolog wam się spodobał i będziecie czekali na więcej ; )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz