piątek, 31 stycznia 2014

Prolog


Zaparkowałem pod siedzibą główną . Czy to wszystko nadal ma sens ? Czy powinienem się wycofać i spróbować wieść normalne życie ? Te pytania coraz częściej pojawiały się w mojej głowie i musiałem zdecydować, co dalej zrobić ze swoim życiem. Ciągłe oglądanie się przez ramię, czy przypadkiem nikt mnie nie obserwuje, było coraz bardziej męczące. Bycie szpiegiem, nie jest ani łatwe, ani przyjemne, a już na pewno nie jest bezpieczne, jednak podczas akcji, poziom adrenaliny jest niewyobrażalny, i to jest jedna z niewielu rzeczy, które uwielbiam w pracy dla CIA.
Później sobie odpowiesz na te pytania, na razie musisz zebrać się w sobie i iść na zebranie – pomyślałem. Do sali w której odbywała się codzienna odprawa wszedłem punktualnie. Jednak poza moim szefem, był tam ktoś jeszcze, kogo do tej pory nie dane mi było poznać.
- Masz świetne wyczucie czasu, właśnie o tobie rozmawialiśmy – zaczął z uśmiechem na twarzy Andrew Philips, mój przełożony – Max to jest Joshua Dowell, zastępca dyrektora do spraw wywiadu biura analiz słowiańskich i euroazjatyckich.
- Agent Max Williams – uścisnąłem jego wyciągniętą dłoń
- Może przejdźmy od razu do rzeczy, Max. Jestem tutaj bo mam dla ciebie do wykonania dość specyficzną misję, wymagającą dużo wyczucia. - spojrzałem pytająco na Andrew a później na Josha
- Zamieniam się w słuch.
- Chodzi o to że nasze drony wykryły wzmożoną aktywność wojsk przy elektrowniach atomowych, na terenie byłego związku radzieckiego. Chodzi o 2 elektrownie na terenie dzisiejszej Federacji Rosyjskiej.
- A co to ma wspólnego ze mną ? Nie jestem agentem który zajmuje się sprawami energetyki jądrowej - powiedziałem nieco bardziej dosadnie niż zamierzałem.
- Już ci to wyjaśniam – zaczął Joshua – Chodzi o to, że tutaj na Uniwersytecie Vigrinii, studiuje Wiera Krevachenko, córka głównego eksperta Kremla do spraw energetyki jądrowej, Michaiła Krevanchenki. - tyle wystarczyło bym domyślił się jaka jest moja misja. Dowell mówił jednak dalej – Podejrzewamy że wzmożony ruch przy elektrowniach w Sosnowym Borze oraz Kursku ma na celu wydobycie z reaktorów (typu RBMK – 1000*) resztek paliwa nuklearnego, które potrzebne są do produkcji plutonu.
- W jakim celu potrzebny im jest pluton ? Zimna wojna zakończyła się przecież dobre 20 lat temu – powiedziałem spokojne, ta sprawa zaczynała mnie coraz bardziej intrygować.
- Z informacji naszych tajnych agentów przebywających na obszarze Federacji Rosyjskiej, wynika że tamtejsi wojskowi chcą stworzyć nowy typ samonaprowadzającej się głowicy nuklearnej.
- A moim zadaniem jest uwiedzenie Wiery Krevachenko, zmanipulowanie jej tak by jadła mi z ręki, zbliżenie się do jej ojca, i zdobycie jak największej ilości informacji, czyż nie ? - dokończyłem, delektując się zdziwieniem malującym się na twarzy Josha Dowella. Philips zaśmiał się i poklepał go po plecach mówiąc – Mówiłem że jest dobry.
- Dlaczego akurat ja ?
- Przeszukałem wszystkie biura, ale nikt nie spełniał oczekiwań, zwróciłem się o pomoc do Andrew a on bez chwili wahania polecił mi ciebie. Zgadzasz się na udział w tej operacji ? - zapytał kładąc przede mną teczkę. Wziąłem ją w ręce i zacząłem przeglądać informację na temat dziewczyny której będę musiał złamać serce. Ma 20 lat, jest studentką drugiego roku prawa, mieszka w campusie który znajduje się nie całe 5 minut drogi od mojego mieszkania. Gdy tak wertowałem kolejne kartki, w moje ręce wpadło jej zdjęcie. Była piękna, miała ciemne włosy i oczy tak niebieskie że zacząłem się zastanawiać czy to nie zasługa soczewek. Byłbym w stanie się w niej zakochać. Jednak przysiągłem sobie jedno : jeżeli zostanę agentem CIA, nigdy, przenigdy nie będę mógł sobie pozwolić na miłość i rodzinę. To byłoby zbyt bolesne zarówno dla nich jak i dla mnie.
Podjąłem decyzję. To będzie ostatnia operacja w której biorę udział. Po nie całych pięciu latach pracy w agencji czuję się bardziej wypalony niż kiedykolwiek wcześniej.

- Zgadzam się – odezwałem się w końcu. Nie mam zbyt wiele do stracenia.  
____________________________________________________________________
* Reaktor RBMK-1000 - czasem jest nazywany reaktorem typu czarnobylskiego, według niektórych teorii ten typ reaktora został stworzony po to by ZSRR w czasach zimnej wojny mogło pozyskiwać pluton, który miał być wykorzystywany do produkcji broni jądrowej, obecnie czynnych reaktorów tego typu jest 11, wszystkie na terenie dzisiejszej Rosji. Wszystkie imiona i nazwiska są zmyślone. 
Mam nadzieję że prolog wam się spodobał i będziecie czekali na więcej ; )